Według „Światowego Stowarzyszenia Zdrowia”, choroby sercowo-naczyniowe (udar, zawał serca, miażdżyca, choroby serca itp.) są „główną” przyczyną zgonów na całym świecie. I stwierdza się bezpośredni związek między podwyższonym poziomem cholesterolu we krwi a rozwojem tych chorób. Jeśli masz wysoki cholesterol – nie żartuj z tego, musisz jak najszybciej podjąć działania, jeśli nie chcesz wkrótce zmierzyć się z poważnymi konsekwencjami.

Czym jest ten cholesterol i dlaczego?
Organizm nie może funkcjonować bez cholesterolu; pomaga on organizmowi rozkładać tłuszcze, czyli lipidy, w jelicie cienkim, aby mogły zostać wchłonięte do krwiobiegu. W wątrobie cholesterol łączy się z lipidami i białkami, tworząc złożone związki zwane lipoproteinami.
Cholesterol jest niezbędny do tworzenia błon komórkowych, produkcji hormonów, pomaga w trawieniu pokarmu, przyczynia się do produkcji witaminy D, gdy skóra jest wystawiona na działanie promieni słonecznych. Cholesterol pozwala ludzkim komórkom poruszać się i zmieniać kształt (czego nie potrafią rośliny, ponieważ nie mają cholesterolu). Zasadniczo jest on potrzebny do produkcji nowych komórek i wzrostu (stąd wysoka zawartość cholesterolu w jajach!). Ponadto cholesterol jest niezbędny do produkcji estrogenu, testosteronu, progesteronu, kortyzolu, aldosteronu i żółci. A co najważniejsze, prawie 25% cholesterolu w organizmie znajduje się w mózgu, jest on potrzebny do produkcji i utrzymania synaps oraz produkcji różnych hormonów… Dlatego kluczowe jest regulowanie produkcji cholesterolu w organizmie, a nie jego eliminowanie… Jeśli cholesterol nie spełni swojego zadania, konsekwencje mogą być bardzo poważne.
Jest jasne, że cholesterol jest jedną z głównych substancji w naszym organizmie, jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania człowieka… I organizm o tym wie! Dlatego organizm potrafi wytwarzać cholesterol z niemal wszystkiego: węglowodanów, białek czy tłuszczów. Proces produkcji cholesterolu w organizmie jest dość złożony (zachodzi głównie w wątrobie), więc organizm nie rezygnuje z wchłaniania go z pożywienia (pochodzenia zwierzęcego), chociaż ilość, jaką można wchłonąć, powiedzmy, z mięsa czy jaj, jest dziś mocno przesadzona… (w rzeczywistości wchłania się go tylko około 15%). „Wysoki cholesterol?” – słyszymy – „ogranicz mięso i jaja!”. Nic bardziej mylnego. Po prostu dlatego, że zdecydowana większość cholesterolu jest produkowana w organizmie, a nie „pobierana” z pożywienia, organizm jest zbyt mądry, by ryzykować uzależnienie od zewnętrznych źródeł. Cholesterol jest zbyt ważny dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, więc produkuje go sam. Trudno w to uwierzyć? Wystarczy „wyguglować” „Weganie wysoki cholesterol”, a teoria, że „tłuste jedzenie powoduje wysoki cholesterol” upada, ponieważ ludzie, którzy w ogóle nie jedzą produktów zwierzęcych, również mają problemy z wysokim cholesterolem!
Wysoki cholesterol
Gdzie więc leży problem wysokiego cholesterolu? Jest jasne, że jest to nadmierna produkcja w wątrobie. Norma cholesterolu w organizmie, jak wszyscy wiemy, jest bardzo ważna. Nadmierny poziom cholesterolu jest związany z chorobami sercowo-naczyniowymi… Miażdżyca, udar, zawał serca, arytmie serca, niewydolność serca, zapalenie osierdzia, choroba wieńcowa… Choroby serca są zabójcą nr 1 na świecie (drugim jest rak, a trzecią główną przyczyną zgonów w Ameryce i Europie są zgony z powodu leków na receptę[26]!
Organizm posiada mechanizm regulujący stosunek cholesterolu. Tak zwany „dobry” cholesterol (HDL – lipoproteiny o dużej gęstości) usuwa nadmiar „złego” (LDL – lipoproteiny o małej gęstości) cholesterolu.
Czy istnieją 2 rodzaje cholesterolu? Dobry (HDL) i zły (LDL) cholesterol?
Cholesterol LDL jest nazywany „złym”. Dlaczego jest nazywany złym? Jest to jedna z najważniejszych substancji w organizmie, bez niej byśmy umarli! Nadmierny poziom tego cholesterolu jest związany z chorobą wieńcową, zawałem serca, udarem i innymi chorobami związanymi z krążeniem krwi i sercem. Gdy ściany tętnic są uszkodzone (poniżej omówimy dlaczego), cholesterol LDL jest wysyłany w miejsce uszkodzenia jako „materiał naprawczy”. Problem pojawia się, gdy z powodu trwającego stanu zapalnego LDL utyka wewnątrz ściany tętnicy, utlenia się i wraz z komórkami odpornościowymi tworzy blaszki miażdżycowe. Ten proces, który zwęża tętnice, nazywa się miażdżycą.

Dlatego podczas badania poziomu cholesterolu, chociaż poziom cholesterolu LDL i całkowitego jest ważny, to ważniejszy jeststosunek HDL/LDL, ponieważ pokazuje, jak organizm radzi sobie ze zbyt wysokim poziomem cholesterolu. W ten sposób określa się ryzyko wystąpienia chorób serca i innych problemów z krążeniem.
Norma cholesterolu
Na pierwszy rzut oka poziom cholesterolu we krwi może wydawać się nieco skomplikowany… Spróbujmy to wyjaśnić. Poziom cholesterolu jest mierzony w milimolach na litr krwi (czasami w mg/dl).
| Norma cholesterolu całkowitego | |
|---|---|
| < 5 mmol/l | Wymagana ilość |
| 5 - 6 mmol/l | Wartość graniczna |
| > 6 mmol/l | Zbyt wysoki |
| Docelowy poziom cholesterolu LDL (Im niższy, tym lepszy) |
|
|---|---|
| < 1,4 mmol/l | Wartość docelowa dla osób z chorobą serca lub wysokim ryzykiem zawału serca |
| < 1,8 mmol/l | Wartość docelowa dla osób z chorobą serca lub ryzykiem zawału serca |
| < 3,0 mmol/l | Wartość docelowa |
| > 3,0 mmol/l | Wysoki cholesterol |
| > 5,0 mmol/l | Bardzo wysoki poziom cholesterolu |
| Docelowy poziom cholesterolu HDL (Im wyższy, tym lepszy) |
|
|---|---|
| < 1 mmol/l (Mężczyźni) < 1,2 mmol/l (Kobiety) |
Bardzo zły |
| 1-1,2 mmol/l (Mężczyźni) 1,2-1,5 mmol/l (Kobiety) |
Wartość docelowa |
| 1,6 mmol/l i powyżej | Dobry |
Skąd więc bierze się NADMIAR cholesterolu?
Główne pytanie pozostaje: dlaczego organizm produkuje zbyt dużo cholesterolu (już ustaliliśmy, że wysoki cholesterol nie „pochodzi” z jedzenia, jak się powszechnie uważa)? „To geny!” – słyszę już krzyk Twojego lekarza... „Tak, to DNA!” – wtórują mu wielkie koncerny farmaceutyczne. Czy naprawdę myślisz, że to wina Twojej babci? Gdzie były problemy z cholesterolem, powiedzmy, 300 lat temu? Wtedy ludzie spożywali dwa lub trzy razy WIĘCEJ kalorii dziennie, a większość z nich pochodziła od zwierząt... Tak to już jest, geny nie zmieniają się tak szybko, więc „epidemia” cholesterolu (taka jak teraz) istniałaby już wieki temu... (nawet biorąc pod uwagę, że dieta była prawie wyłącznie pochodzenia zwierzęcego). Nie, wysoki cholesterol nie może być dziedziczony (z wyjątkiem faktycznego zaburzenia genetycznego – rodzinnej hipercholesterolemii, która, jak można się spodziewać, objawia się u dzieci). Czy wiesz, dlaczego tak wygodnie jest obwiniać „genetykę”? Ponieważ stawia Cię to w pozycji „nic-nie-możesz-z-tym-zrobić”. „Nie musisz” ćwiczyć, „nie musisz” przestawać jeść śmieciowego jedzenia, „nie musisz” unikać słodyczy i tłuszczów trans, możesz spokojnie dalej pić piwo... Wystarczy kupić leki (statyny) na resztę życia! Niestety, niewiele osób chce, żebyś wyzdrowiał – stały klient na całe życie to najlepszy model biznesowy dla organizacji nastawionej na zysk. Prawdziwe przyczyny wysokiego cholesterolu omówimy poniżej. Teraz skupmy się na krótko na statynach, lekach stosowanych w leczeniu cholesterolu.
Leki na cholesterol (statyny)
Jak wspomniano wcześniej, cholesterol jest produkowany w organizmie. Ta synteza jest złożonym procesem obejmującym 30 reakcji chemicznych. Kluczowym momentem jest, gdy przy pomocy enzymu reduktazy HMG-CoA uzyskuje się mewalonian. Enzym reduktaza HMG-CoA jest szczególnie istotny, ponieważ kontroluje, czy cholesterol jest produkowany, czy nie... Dlaczego otrzymuje sygnał do ciągłej produkcji cholesterolu, omówimy później. Ponieważ enzym reduktaza HMG-CoA jest kluczowym kontrolerem syntezy cholesterolu, statyny ingerują w tę reakcję i blokują ją... i voilà! Produkcja cholesterolu zostaje zatrzymana! Krew rzednie, ciśnienie spada i można by pomyśleć, że problemy się skończyły... NIE DO KOŃCA, właśnie stworzyłeś warunki dla całej serii problemów... Po pierwsze, cholesterol jest potrzebny do produkcji, utrzymania i „naprawy” nowych komórek, a teraz jego produkcja jest zablokowana. Co więcej, enzym reduktaza HMG-CoA, który skutecznie zablokowałeś, bierze również udział w innych syntezach, takich jak witamina A, witamina E, witamina K i koenzym Q... I tak zaczyna się cały łańcuch skutków ubocznych.
Skutki uboczne leków na cholesterol

Najczęściej substancją czynną w lekach, które zostaną Ci przepisane w celu obniżenia poziomu cholesterolu, będą „statyny”… Zapoznaj się z ich skutkami ubocznymi (a prawdopodobieństwo ich wystąpienia jest ogromne!). I będziesz musiał je przyjmować do końca życia(!?)…
Dr Malcolm Kendrick twierdzi, że wady statyn przeważają nad ich potencjalnymi korzyściami dla wielu osób. Liczba przepisywanych pacjentom statyn wzrasta o prawie 30% każdego roku. Wkrótce więc każdy po 50. roku życia będzie musiał je przyjmować. Pacjenci powinni pytać swoich lekarzy: „O ile dłużej będę żyć, jeśli będę przyjmować statyny?”. I jaka będzie jakość tego pozostałego czasu? Jak pokazują badania, statyny mają znaczące skutki uboczne, które mogą istotnie wpłynąć na jakość życia.
Oficjalnie podaje się, że skutki uboczne wywołane przez statyny może odczuwać nawet 40% użytkowników… (co?!).
Oto ankieta przeprowadzona wśród 4738 użytkowników statyn w Holandii, badanie, które wykazało, że najczęściej, bo prawie 40% wszystkich osób, które doświadczyły skutków ubocznych, cierpiało na bóle mięśni, a prawie jedna trzecia (31%) odczuwała bóle stawów. Ponadto 16% zgłosiło problemy trawienne, a 13% doświadczyło utraty pamięci.
Inne badanie wykazało, że pacjenci, u których wystąpiły pewne lub możliwe skutki uboczne statyn, nie byli badani przez swoich lekarzy, a wszelkie potencjalne skutki uboczne związane ze statynami były negowane i nie oceniano ich wpływu na jakość życia pacjenta.
Jeśli przyjmujesz statyny i cierpisz na bóle stawów, bóle mięśni, zaburzenia czynności wątroby, zaburzenia trawienia, uderzenia gorąca, podwyższony poziom cukru we krwi lub cukrzycę– mogą to być skutki uboczne wywołane przez statyny. OSTRZEŻENIE: jeśli stan Twojego układu krążenia jest szczególnie „poważny”, nagłe odstawienie tych leków może być niebezpieczne. Spróbuj skonsultować się z lekarzem.
Niestety, przyjmując te leki, nie stajesz się zdrowszy, a jedynie maskujesz poważny stan układu krążenia.
Do dziś nie przeprowadzono ani jednego dużego badania z udziałem kobiet z chorobami sercowo-naczyniowymi przyjmujących statyny, które dowiodłoby, że statyny przedłużają życie choćby o jeden dzień. Co więcej, u kobiet z niższym ryzykiem przyjmujących statyny oczekiwana długość życia nie wzrasta i nie ma prewencji zawałów serca...
Skutki uboczne (z webmd.com/side-effects-of-statins):
- Ból głowy
- Bezsenność
- Problemy skórne
- Ból, osłabienie mięśni
- Senność
- Zawroty głowy
- Nudności i wymioty
- Skurcze lub ból brzucha
- Wzdęcia
- Biegunka
- Zaparcia
- Wysypka
- Utrata pamięci
- Dezorientacja
- Podwyższony poziom cukru we krwi
- Cukrzyca
Wróćmy do głównego pytania…
Co tak naprawdę decyduje o wysokim poziomie cholesterolu
Może to być dla Ciebie całkowicie nieoczekiwane, ale istnieje wiele badań, a ci, którzy szukają, mogą łatwo znaleźć odpowiedzi. Co więc decyduje o nadmiernej produkcji cholesterolu w Twoim organizmie? W skrócie, jest to cukier (glukoza)!
Jak to się dzieje?
Wiadomo, że cholesterol tworzy blaszki miażdżycowe w tętnicach i zatyka naczynia krwionośne. Jednakże, rozumiejąc, że cholesterol jest środkiem do kontrolowania stanu zapalnego i zarządzania szkodami spowodowanymi przez stan zapalny, obraz „systemu” staje się oczywisty… Ponieważ przyczyną chorób przewlekłych jest stan zapalny, a nie cholesterol [20]. Prawdziwym winowajcą jest stan zapalny. A co powoduje najwięcej stanów zapalnych w naczyniach krwionośnych? Cukier powoduje ogromny stan zapalny [1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18]. Spożywanie cukru (węglowodanów prostych – zazwyczaj wszystkiego, co słodkie) wytwarza w organizmie szkodliwe związki (AGE – zaawansowane produkty glikacji). Powstają one, gdy tłuszcze lub białka wiążą się z cukrem we krwi. AGE powodują stres oksydacyjny i stan zapalny [19].
Tak więc stan zapalny powstaje z zaburzeń równowagi hormonalnej i glukozowej. Ponieważ stan zapalny uszkadza ściany naszych naczyń krwionośnych, nasz organizm próbuje „naprawić” problem, produkując więcej cholesterolu w wątrobie i wysyłając go, aby „zakleić” podrażnione przez stan zapalny obszary w naczyniach krwionośnych. Sam cholesterol nie jest problemem, a raczej rozwiązaniem problemu uszkodzeń spowodowanych przez inne przyczyny. Problemem jest stan zapalny, który (najczęściej) powodujemy jedząc słodycze (największy wróg, ale stan zapalny, jak wiemy, jest również powodowany przez podgrzewane oleje, uwodornione (trans) tłuszcze (produkty smażone, smażone w głębokim tłuszczu, półprodukty i wypieki) oraz inne substancje i chemikalia).
Tak, jesteśmy przyzwyczajeni do myślenia, że tylko osoby z cukrzycą mają problemy z cukrem, ale glukoza w organizmie aktywuje hormon o zaskakująco interesujących zasadach działania. Okazuje się, że jest to jeden z głównych hormonów w organizmie, sygnalizujący magazynowanie składników odżywczych, obniżający poziom cukru we krwi (gdyby tego nie robił, przy tak „nowoczesnej” diecie umarlibyśmy natychmiast), ale jego główną funkcją jest w rzeczywistości hormon magazynujący/wzrostu. Kiedy mamy go za dużo we krwi, organizm otrzymuje sygnał do wzrostu, a do wzrostu potrzebujemy nowych komórek, a żeby to się stało, potrzebujemy, jak się domyślacie, - cholesterolu! Tak więc, podnosząc poziom glukozy we krwi, „oszukujemy” organizm, aby myślał, że potrzebujemy więcej cholesterolu, i w wątrobie rozpoczyna się jeszcze większa jego produkcja… Dr Georgia Ede (diagnosisdiet.com) doskonale to ujmuje:
"… Poziom glukozy we krwi wzrasta, gdy jemy zbyt wiele węglowodanów(!), zwłaszcza tych przetworzonych o wysokim indeksie glikemicznym. Gdy cukier wzrasta, organizm otrzymuje sygnał do aktywacji reduktazy HMG-CoA [tej samej, którą blokują statyny], która następnie sygnalizuje wszystkim komórkom, aby produkowały więcej cholesterolu, nawet jeśli nie jest on potrzebny. To jest główny powód, dla którego tak wiele osób ma wysoki poziom cholesterolu. Cukier, mąka i skrobia są odpowiedzialne za nadmierną produkcję cholesterolu. Dlatego diety niskowęglowodanowe, o niskim indeksie glikemicznym lub ketogeniczne normalizują poziom cholesterolu w organizmie – diety te obniżają poziom glukozy, co zmniejsza aktywność reduktazy HMG-CoA."
Obniżanie poziomu cholesterolu
Jak wspomniano wcześniej, dla wielu osób przyjmowanie leków obniżających poziom cholesterolu (statyn) może być niebezpieczne. Najlepszą dietą w takich przypadkach jest dieta ketogeniczna. Więcej o diecie ketogenicznej można przeczytać tutaj ketogenine.lt. Przestrzeganie tej diety jest dość trudne, ponieważ proporcje wszystkich produktów są odwrotne do tych, do których jesteśmy przyzwyczajeni i które są nam „narzucane”. Około 80% wszystkich kalorii powinno pochodzić z tłuszczów (tych dobrych, nie z podgrzewanych olejów i tłuszczów trans), około 15% z białek, a około 5% z węglowodanów pochodzących wyłącznie z warzyw niekorzeniowych (ponieważ skrobia jest niedozwolona). Są to kalafior, brokuły, cukinia, ogórek i wszystkie warzywa liściaste. A więc żadnych kasz, bułek, ziemniaków, chleba, alkoholu, owoców, mąki, cukru, soków ani niczego słodkiego. Jest to dość surowa dieta, odpowiednia w ciężkich przypadkach. Diety paleo lub Atkinsa są również lepsze niż brak jakiegokolwiek ograniczania spożycia węglowodanów.
Jak maksymalnie obniżyć poziom cholesterolu i poprawić układ krążenia bez stosowania statyn?
Oczywiście, chodzi o grzyby lecznicze. Pierwsza generacja statyn została wyekstrahowana z grzybów i nie miała skutków ubocznych… Czy wiesz, jaki jest największy problem z grzybami leczniczymi? Nie można ich opatentować („patent” należy do natury), więc wielkie firmy farmaceutyczne nie mogą zmonopolizować rynku i generować ogromnych przepływów pieniężnych… Bądźmy obiektywni; często naturalne substancje chemiczne nie działają tak szybko, a pacjenci zazwyczaj potrzebują wyników „tu i teraz”. Bierzesz pigułkę, a następnego dnia twój cholesterol jest już niski… Firmy zawsze próbują chemicznie „sklonować” zasady działania substancji czynnych roślin, a następnie mogą opatentować swoje „dzieło”… Czy chcą, żebyś miał skutki uboczne? Oczywiście, że nie, starają się jak mogą, ale nasze ciała nie są przyzwyczajone do metabolizowania nienaturalnych, chemicznych substancji. Rozumiesz, że medycyna nie jest nauką altruistyczną; to biznes… Biznes wart wiele miliardów dolarów… A jaki jest cel KAŻDEGO biznesu? Generowanie/zwiększanie zysku! Co by się więc stało, gdyby biznes nastawiony na zysk nagle, prosto i na zawsze wyleczył twój problem z wysokim cholesterolem? Co by się stało z biznesem? Straciłby zysk i zbankrutował… Więc możesz być pewien, że to się wkrótce nie stanie. To nie jest teoria spiskowa, tylko obiektywne spojrzenie na fakty.
Wróćmy do grzybów leczniczych. W Azji grzyby lecznicze są używane od wieków, podczas gdy na półkuli zachodniej badania nad grzybami leczniczymi dopiero w ostatnich dziesięcioleciach próbują „nadrobić zaległości”… Badania naukowo uzasadniają tradycyjne stosowanie grzybów leczniczych w krajach wschodnich i potwierdzają ich imponujące, szeroko zakrojone korzyści dla organizmu ludzkiego. Wydaje się, że grzyby lecznicze mają najlepsze odpowiedzi na niektóre z chorób, które w XXI wieku stały się niemal epidemią. Naukowcy identyfikują związki i substancje złożone, które mają właściwości przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwnowotworowe, przeciwalergiczne, wzmacniające odporność, przeciwzapalne, przeciwcukrzycowe, obniżające poziom cholesterolu oraz poprawiające krążenie krwi i pracę serca.
Dotyczy to również grzyba Auricula Auricularia. Na Wschodzie grzyb ten jest używany od około 2000 lat w leczeniu bólu gardła i stanów zapalnych, a także jako środek wzmacniający krew. Badania naukowe nad właściwościami leczniczymi tego grzyba potwierdziły jeszcze szersze spektrum działania. Eksperymenty te [21] wykazały, że dwa glukany (substancje czynne) wyizolowane z tego grzyba wykazały silne właściwości przeciwnowotworowe, gdy zastosowano je u myszy z wszczepionymi guzami.
Co ważniejsze, badania na myszach z genetycznie uwarunkowaną cukrzycą wykazały, że polisacharyd wyekstrahowany z grzyba Auricula Auricularia miał działanie hipoglikemiczne. Badania, w których myszom podawano ten polisacharyd, wykazały obniżenie poziomu glukozy w osoczu i glukozy w moczu [22].
Nie jest zaskoczeniem, że grzyby lecznicze mają właściwości zwalczające cukrzycę lub raka (np. szeroko badana substancja Lentinan, ekstrahowana z grzybów Shiitake, jest stosowana w leczeniu raka w połączeniu z chemioterapią i radioterapią), ale to właśnie grzyb Auricula Auricularia charakteryzuje się szerokim spektrum działania na krew. Stwierdzono, że jego aktywne związki polisacharydowe wpływają na krzepnięcie krwi, agregację płytek krwi i zakrzepicę. Badania pokazują również, że ekstrakty z tych grzybów ekstrakt są skuteczne w obniżaniu całkowitego poziomu cholesterolu we krwi, a co najważniejsze, udowodniono, że obniżają poziom „złego” (LDL) cholesterolu. Zostało to opublikowane w International Journal of Medicinal Mushrooms [23, 24].
To badanie [25] również potwierdziło te wyniki:
Wpływ polisacharydów z Auricula Auricularia na metabolizm lipidów we krwi i aktywność lipazy lipoproteinowej u myszy karmionych dietą bogatą w cholesterol wykazało, że doustne podawanie polisacharydów [z A. Auricularia] znacznie poprawiło ogólną aktywność antyoksydacyjną, aktywność lipazy lipoproteinowej i obniżyło poziom dialdehydu malonowego [markera peroksydacji lipidów], a także markerów miażdżycy. Całkowity cholesterol i cholesterol LDL zostały znacznie obniżone. Odkrycia te ujawniają pozytywny wpływ tych grzybów jako środka w leczeniu wysokiego cholesterolu.”
Jeśli interesują Cię dodatkowe badania i literatura, możesz je znaleźć na dole strony.
Podsumujmy korzyści płynące z ekstraktu z Auricula Auricularia:
Działanie przeciwzapalne. Te polisacharydy mają właściwości przeciwzapalne, co jest zgodne z tradycyjnym zastosowaniem tego grzyba w kulturach wschodnich.
Silne działanie antyoksydacyjne, spowalniające procesy starzenia.
Działanie przeciwzakrzepowe. Te ekstrakty polisacharydowe hamują agregację płytek krwi i wydłużają czas krzepnięcia, innymi słowy, rozrzedzają krew, ułatwiając jej „przepływ”. Serce może łatwiej „pompować” taką krew, co obniża ciśnienie.
Obniża poziom cholesterolu. Badania wykazały, że polisacharydy z Auricula Auricularia obniżają poziom całkowitego cholesterolu, trójglicerydów i złego cholesterolu LDL we krwi, jednocześnie podnosząc poziom dobrego cholesterolu HDL.
Brak skutków ubocznych, chyba że masz alergię na grzyby.
Stosuje się wyłącznie suche ekstrakty polisacharydowe na bazie wody (nie na bazie alkoholu). Jeśli chcesz osiągnąć rezultaty, jest to szczególnie ważne. Gdzie najlepiej je kupić, dowiesz się na dole strony.
Jeśli ten grzyb leczniczy jest tak skuteczny, dlaczego lekarz przepisał Ci statyny lub inne chemicznie stworzone leki na obniżenie poziomu cholesterolu? Zwłaszcza biorąc pod uwagę znaczące skutki uboczne, jakie mogą powodować statyny? Jak wspomniano wcześniej, naturalnie występujących związków nie można opatentować, więc nie są one przedmiotem zainteresowania dużych firm farmaceutycznych, które interesują się jedynie ich mechanizmem działania… A Twój lekarz? Najprawdopodobniej po prostu nie wie, że takie grzyby istnieją… Czy myślisz, że Twój lekarz, po długim i trudnym dniu w pracy (a to ciężka praca, bądźmy szczerzy), ma jeszcze czas na naukę, śledzenie i czytanie badań? Po prostu przepisuje niezbędne leki zgodnie z procedurą (P.S. istnieją dobrzy, autorytatywni, oczytani i oddani specjaliści, nie „skreślaj” od razu swojego lekarza).
Jak i w jakiej ilości przyjmować?
- Im dłużej przyjmowane są ekstrakty, tym lepsze wyniki (zalecane przez co najmniej 3 miesiące).
- Efekt zależy bezpośrednio od ilości – im wyższa dawka, tym większa skuteczność. Potrzebujesz co najmniej 1200 mg ekstraktu polisacharydowego dziennie.
- Skutki uboczne mogą wystąpić w przypadku alergii na grzyby (bardzo rzadko).
- OSTRZEŻENIE: jeśli stan Twojego układu krążenia jest szczególnie „poważny”, nagłe odstawienie przepisanych leków (statyn) może być niebezpieczne. Spróbuj skonsultować się z lekarzem. Redukcja tych leków może odbywać się tylko stopniowo, przy regularnych kontrolach ciśnienia krwi.
Sproszkowane grzyby w kapsułkach (nie ekstrakty):
Aby osiągnąć znaczące rezultaty, trzeba by było pić takie suplementy garściami. W tym przypadku ilość potrzebnych nam składników aktywnych jest niewielka. Jednak takie grzyby świetnie nadają się do przyprawiania potraw i są doskonałym prebiotykiem dla jelit.
Ekstrakty alkoholowe:
W płynnych ekstraktach alkoholowych potrzebne nam polisacharydy są nierozpuszczalne. Rozpuszczalne są natomiast terpeny i alkaloidy. Mają one działanie przeciwzapalne i przeciwdrobnoustrojowe. Jeśli interesuje Cię właśnie ten efekt, płynny ekstrakt alkoholowy jest doskonałym wyborem.
Ekstrakty polisacharydowe:
Znaczące wyniki w badaniach nad redukcją cholesterolu opierają się na stosowaniu ekstraktów polisacharydowych. Ponieważ polisacharydy są substancjami rozpuszczalnymi w wodzie (a nie w alkoholu). Po uzyskaniu ekstraktu wodę można odparować i otrzymuje się suchy ekstrakt wodny, który wygląda jak kapsułki, do których jesteś przyzwyczajony.
Ilość polisacharydów na dzień. Potrzebna jest największa ilość (co oczywiste). Im wyższa (procentowo) zawartość polisacharydów, tym więcej grzybów było potrzebnych podczas produkcji do ekstrakcji składnika aktywnego z grzyba… Może to być 5%, 15%, 25% (bardzo rzadko i więcej). Jest rzeczą oczywistą, że 30% jest 6 razy bardziej skuteczne niż 5%. Potrzebujesz co najmniej 1200 mg ekstraktu polisacharydowego dziennie.
AURI 25 od Zenius Labs™ – zaawansowana formuła do kontroli cholesterolu, opracowana na podstawie danych z badań klinicznych.
- Auricularia auricula polysaccharide — antioxidant activity. PubMed
- Mushroom polysaccharides — lipid metabolism modulation. PubMed
- Dietary mushroom intake and cardiovascular health. PubMed
- Auricularia auricula — hypolipidemic properties. PubMed
- Polysaccharide-based cholesterol reduction mechanisms. PubMed
- Edible mushrooms — cardiovascular disease prevention. PubMed
- Beta-glucan dietary fiber and cholesterol. PubMed
- Medicinal mushrooms — cardiovascular review. PMC
- Auricularia polysaccharide — antithrombotic effects. PubMed
- Fungal polysaccharides — immunomodulatory activity. PubMed
- Auricularia auricula — hepatoprotective properties. PubMed
- Fungal polysaccharides — oxidative stress reduction. PubMed
- Dietary fiber and serum cholesterol reduction. PubMed
- Statin alternatives — natural compounds review. PubMed
- Plant sterols and cholesterol absorption. PubMed
- Mushroom extracts — lipid-lowering clinical evidence. PubMed
- Functional food compounds and dyslipidemia. PubMed
- Polysaccharide supplementation — metabolic outcomes. PubMed
- Dietary fiber — cardiovascular risk factors. PubMed
- Statin side effects — systematic review. PMC
- Auricularia polysaccharide structure and bioactivity. ScienceDirect
- Yuan Z et al. (1998) Hypoglycemic effect of A. auricula-judae. Biosci Biotechnol Biochem
- Yoona S-J et al. (2003) Anticoagulant polysaccharide from A. auricula. Thrombosis Research
- Francia C et al. (1999) Mushrooms and cardiovascular diseases. Int J Medicinal Mushrooms
- Auricularia auricula — antioxidant capacity. PubMed
- Medicinal mushrooms — therapeutic potential review. PubMed
- World Health Organization — cardiovascular disease statistics
- Natural lipid-lowering agents — clinical review. PMC
- Statin drug side effects — patient information. WebMD
- Netherlands RADAR survey — statin side effects. SpaceDoc
- American Diabetes Association
- Zhang Z et al. (2011) Auricularia polysaccharide prevents oxidative stress. Carbohydrate Polymers, 84(1), 638-648
- Chen Y et al. (2008) A. auricula polysaccharide — blood lipid metabolism. J Food Science, 73(6)
- Ikekawa T et al. (1968) Antitumor activity of edible mushroom extracts. Cancer Research, 29(3), 734-5
- Kho S et al. (2009) Antioxidant capacity of A. auricula-judae. J Medicinal Food, 12(1), 167-174
- Wu Z et al. (2010) A. auricula polysaccharides and heart enzymes. Int J Biol Macromolecules, 46(3), 284-288
- Luo G et al. (2009) Antioxidative properties of A. auricula and hawthorn. Innovative Food Science, 10(2), 215-221
- Glass CK, Witztum JL (2001) Atherosclerosis: The Road Ahead. Cell, 104(4), 503-516
- Giugliano D (2000) Dietary antioxidants for cardiovascular prevention. Nutr Metab Cardiovasc Dis, 10(1), 38-44
- Shahidi F (2004) Functional foods: health promotion and disease prevention. J Food Science, 69(5), 146-149
- Misaki A et al. (1981) Antitumor polysaccharides from A. auricula-judae. Carbohydrate Research, 92(1), 115-29
- Barclay AW et al. (2008) Glycemic index and chronic disease risk. Am J Clin Nutr, 87, 627-37
- Boden G et al. (2005) Low-carbohydrate diet on appetite and blood glucose. Annals Internal Medicine, 142
- Brownlee M (2005) Pathology of diabetic complications. Diabetes, 1615-1625
- Djoussé L, Gaziano JM (2009) Dietary cholesterol and coronary artery disease. Atheroscler Rep, 11(6), 418-22
- Eaton SB et al. (1988) Stone agers in the fast lane. Am J Med, 84, 739-749
- Esposito K et al. (2002) Inflammatory cytokines and hyperglycemia. Circulation, 106, 2067-2072
- Greco TP et al. Oxidized-LDL complexes in acute coronary syndromes. Am J Clin Path, 133, 737-743
- Halton TL et al. (2006) Low carbohydrate diet and CVD in women. NEJM, 355, 1991-2002
- Jakobsen MU et al. (2010) Carbohydrates vs saturated fatty acids. Am J Clin Nutr, 91, 1764-8
- Mente A et al. (2009) Dietary factors and coronary heart disease. Arch Internal Medicine, 169(7), 659-69
- Siri-Tarino PW et al. (2010) Saturated fat, carbohydrate, and CVD. Am J Clin Nutr
- Welsh JA et al. (2010) Caloric sweetener and dyslipidemia. JAMA, 303(15), 1490-1497
- Westman EC et al. (2007) Low-carbohydrate nutrition and metabolism. Am J Clin Nutr, 86, 276-84
- Willett W (2011) The Great Fat Debate. J Am Diet Assoc, 111(5), 660-662
- Fan L et al. (2006) Auricularia Auricula Polysaccharide Flour. Food Chemistry, 101(3), 1158-1163
- Kaliora AC et al. (2006) Dietary Antioxidant in Preventing Atherogenesis. Atherosclerosis, 187(1), 1-17
- Chen Y et al. (2010) Hypocholesterolemic Effects of Auricularia Auricula Ethanol Extract
- Yoon SJ et al. The nontoxic mushroom Auricularia auricula contains a polysaccharide with anticoagulant activity mediated by antithrombin. Thrombosis research. 2003. PubMed
- Bian C et al. A Novel Polysaccharide from Auricularia Auricula Alleviates Thrombosis Induced by Carrageenan in Mice. Molecules (Basel, Switzerland). 2022. PubMed
- Shi Q et al. Isolation, Characterization, and Antioxidant Activity of Melanin from Auricularia auricula (Agaricomycetes). International journal of medicinal mushrooms. 2023. PubMed
- Yin CM et al. Physicochemical Properties and Antioxidant Activity of Natural Melanin Extracted from the Wild Wood Ear Mushroom, Auricularia auricula (Agaricomycetes). International journal of medicinal mushrooms. 2022. PubMed
- Liu X et al. Comprehensive utilization of edible mushroom Auricularia auricula waste residue-Extraction, physicochemical properties of melanin and its antioxidant activity. Food science & nutrition. 2019. PubMed
- González-Bonilla A et al. Dietary Supplementation with Oyster Culinary-Medicinal Mushroom, Pleurotus ostreatus (Agaricomycetes), Reduces Visceral Fat and Hyperlipidemia in Inhabitants of a Rural Community in Mexico. International journal of medicinal mushrooms. 2022. PubMed
- Abrams DI et al. Antihyperlipidemic effects of Pleurotus ostreatus (oyster mushrooms) in HIV-infected individuals taking antiretroviral therapy. BMC complementary and alternative medicine. 2011. PubMed
- Belobrajdic DP et al. β-Glucan content and in vitro bile-acid binding capacity of Agaricus bisporus and Pleurotus spp. Food & function. 2024. PubMed
- Maheshwari G et al. Characterization of the Nutritional Composition of a Biotechnologically Produced Oyster Mushroom and its Physiological Effects in Obese Zucker Rats. Molecular nutrition & food research. 2020. PubMed
- Sato M et al. Long-term intake of Tamogi-take mushroom (Pleurotus cornucopiae) mitigates age-related cardiovascular dysfunction and extends healthy life expectancy. npj aging. 2025. PubMed
- Gong J et al. Efficacy and safety of sugarcane policosanol on dyslipidemia: A meta-analysis of randomized controlled trials. Molecular nutrition & food research. 2018. PubMed
- Chen JT et al. Meta-analysis of natural therapies for hyperlipidemia: plant sterols and stanols versus policosanol. Pharmacotherapy. 2005. PubMed
- Millán J et al. Effects of a nutraceutical combination containing berberine (BRB), policosanol, and red yeast rice (RYR), on lipid profile in hypercholesterolemic patients: A meta-analysis of randomised controlled trials. Clinica e investigacion en arteriosclerosis : publicacion oficial de la Sociedad Espanola de Arteriosclerosis. 2016. PubMed
- Singh DK et al. Policosanol inhibits cholesterol synthesis in hepatoma cells by activation of AMP-kinase. The Journal of pharmacology and experimental therapeutics. 2006. PubMed
- Castaño G et al. Comparison of the effects of policosanol and atorvastatin on lipid profile and platelet aggregation in patients with dyslipidaemia and type 2 diabetes mellitus. Clinical drug investigation. 2003. PubMed
- Xiong Z et al. An overview of the bioactivity of monacolin K / lovastatin. Food and chemical toxicology : an international journal published for the British Industrial Biological Research Association. 2019. PubMed
- EFSA Panel on Nutrition, Novel Foods and Food Allergens (NDA) et al. Scientific Opinion on additional scientific data related to the safety of monacolins from red yeast rice submitted pursuant to Article 8(4) of Regulation (EC) No 1925/2006. EFSA journal. European Food Safety Authority. 2025. PubMed
- Peng D et al. Original Research: The Effects of Red Yeast Rice Supplementation on Cholesterol Levels in Adults. The American journal of nursing. 2017. PubMed
- Gerards MC et al. Traditional Chinese lipid-lowering agent red yeast rice results in significant LDL reduction but safety is uncertain - a systematic review and meta-analysis. Atherosclerosis. 2015. PubMed
- Cicero AFG et al. Red Yeast Rice for the Improvement of Lipid Profiles in Mild-to-Moderate Hypercholesterolemia: A Narrative Review. Nutrients. 2023. PubMed
- Buzzelli L et al. Alternative lipid lowering strategies: State-of-the-art review of red yeast rice. Fitoterapia. 2024. PubMed
- Hermans MP et al. The antihyperlipidemic effect of a combined supplement of standardized dry extracts of amla (Emblica officinalis), walnut (Juglans regia), olive (Olea europaea) and red yeast rice (Monascus purpureus) powder: Reduction in circulatory low-density lipoprotein-cholesterol (LDL-C) and remnant cholesterol (RC) levels in patients with hypercholesterolemia. Frontiers in pharmacology. 2023. PubMed
- Sun HJ et al. Deficiency of neutral cholesterol ester hydrolase 1 (NCEH1) impairs endothelial function in diet-induced diabetic mice. Cardiovascular diabetology. 2024. PubMed
- Park C et al. Disturbed flow induces reprogramming of endothelial cells to immune-like and foam cells under hypercholesterolaemia during atherogenesis. Cardiovascular research. 2025. PubMed
- Zhang S et al. Natural products: The role and mechanism in low-density lipoprotein oxidation and atherosclerosis. Phytotherapy research : PTR. 2021. PubMed
- Wang J et al. DBZ (Danshensu Bingpian Zhi), a Novel Natural Compound Derivative, Attenuates Atherosclerosis in Apolipoprotein E-Deficient Mice. Journal of the American Heart Association. 2017. PubMed
Często zadawane pytania
Jest to substancja tłuszczopodobna, której potrzebuje każda komórka: budulec błon komórkowych i surowiec do produkcji witaminy D, kwasów żółciowych i hormonów steroidowych, w tym testosteronu i estrogenu. Większość cholesterolu wytwarza wątroba; tylko mniejsza część pochodzi z pożywienia. Cholesterol nie jest więc czymś, co należy eliminować. Problemem nie jest sam cholesterol, ale równowaga między jego nośnikami we krwi i ilością, która odkłada się w ścianach tętnic.
Cholesterol nie rozpuszcza się we krwi, więc przemieszcza się na cząsteczkach nośnikowych (lipoproteinach). Nie ma dwóch rodzajów cholesterolu, są dwa kierunki. LDL transportuje go z wątroby do tkanek; nadmiar gromadzi się w ścianach tętnic, dlatego jest to zły cholesterol, a zasada brzmi: im niżej, tym lepiej. HDL transportuje go z powrotem do wątroby w celu usunięcia, w przeciwnym kierunku, dlatego jest to dobry cholesterol, a zasada jest odwrotna: im wyżej, tym lepiej.
Nie ma jednej liczby, są cztery wartości. Całkowity: poniżej 5 mmol/l; 5–6 graniczny; powyżej 6 za wysoki. LDL (zły): poniżej 3,0 mmol/l, ale bardziej rygorystycznie przy chorobach serca (poniżej 1,8) lub wysokim ryzyku zawału (poniżej 1,4); powyżej 3,0 to wysoki, powyżej 5,0 bardzo wysoki. HDL (dobry): 1,0–1,2 mmol/l dla mężczyzn, 1,2–1,5 dla kobiet, 1,6+ dobry. Trójglicerydy: poniżej 1,7 mmol/l. Docelowy poziom LDL najbardziej różni się między ludźmi, więc dwa identyczne wyniki mogą przynieść zupełnie inne zalecenia w zależności od ryzyka.
W Europie wyniki podaje się w mmol/l; w USA i większości literatury w mg/dl. Te same wartości, inna jednostka: mg/dl = mmol/l × 38,6; mmol/l = mg/dl ÷ 38,6. Zatem całkowity poniżej 193 mg/dl; LDL poniżej 116, poniżej 70 przy chorobach serca, poniżej 55 przy wysokim ryzyku. Trójglicerydy używają innego współczynnika (× 88,5), ponieważ cząsteczka jest cięższa, więc 1,7 mmol/l to w przybliżeniu 150 mg/dl.
Docelowe poziomy cholesterolu całkowitego, LDL i trójglicerydów są identyczne dla obu płci. Różni się tylko HDL, którego normę ustalono wyżej dla kobiet: poniżej 1,2 mmol/l to bardzo słabo dla kobiet w porównaniu do 1,0 dla mężczyzn; zdrowy poziom to 1,2–1,5 (kobiety), 1,0–1,2 (mężczyźni). Estrogen utrzymuje wyższy poziom HDL, dlatego wyniki wielu kobiet zmieniają się po menopauzie, a długo utrzymujący się prawidłowy wynik wzrasta bez zmiany diety czy stylu życia.
Cholesterol całkowity powyżej 6 mmol/l jest zbyt wysoki, LDL powyżej 5,0 bardzo wysoki, ale pojedyncza liczba niewiele mówi. Ryzyko to cały obraz: wysokość LDL, spadek HDL, trójglicerydy i czynniki współistniejące, takie jak wysokie ciśnienie krwi, cukrzyca, palenie tytoniu czy istniejąca choroba sercowo-naczyniowa. Dlatego docelowy poziom LDL gwałtownie się obniża po chorobie serca: ten sam poziom 3,0, który jest normalny dla zdrowej osoby, jest nieosiągniętym celem po zawale serca. Cholesterol nie daje objawów, więc przez lata pozostaje niezauważony, aż do badania krwi. Podwyższone wartości należy oceniać w kontekście pełnego profilu ryzyka, a nie pojedynczej liczby.
Oba czynniki, ale nie tak, jak większość ludzi zakłada. Wątroba produkuje zdecydowaną większość cholesterolu, a jego ilość w dużej mierze zależy od genetyki, więc cholesterol w diecie (na przykład z jajek) wpływa na poziom we krwi znacznie mniej, niż kiedyś sądzono. Głównymi czynnikami napędzającymi nadprodukcję są rafinowane węglowodany i cukier, a także nadwaga, brak aktywności fizycznej, alkohol i palenie. Hipercholesterolemia rodzinna powoduje bardzo wysokie wartości od najmłodszych lat, niezależnie od diety. Wniosek: można odżywiać się starannie i nadal mieć złe wyniki, a ograniczenie cholesterolu w diecie to nie to samo, co obniżenie poziomu cholesterolu we krwi.
Najsilniejszą dźwignią nie jest tłuszcz, lecz rafinowane węglowodany i cukier (cukier, mąka, chleb, ziemniaki, słodkie napoje, soki, alkohol, żywność przetworzona): zmuszają one wątrobę do produkcji większej ilości cholesterolu i podnoszą poziom trójglicerydów. Produkty obniżające cholesterol według badań: błonnik rozpuszczalny (owies, jęczmień, rośliny strączkowe, psyllium) wiążący cholesterol w jelitach, a także orzechy, oliwa z oliwek, tłuste ryby i warzywa nieskrobiowe. Jedno ograniczenie: błonnik rozpuszczalny obniża LDL, ale nie podnosi HDL ani nie obniża trójglicerydów. Żaden pojedynczy produkt spożywczy nie naprawia wszystkich czterech wartości, więc sama dieta zazwyczaj wpływa tylko na jedną z nich.
Środki o najlepiej udowodnionej skuteczności: ograniczenie rafinowanych węglowodanów i cukru, zrzucenie nadwagi, regularne ćwiczenia, rzucenie palenia, ograniczenie alkoholu, zwiększenie spożycia błonnika rozpuszczalnego. Działania te są ukierunkowane na przyczynę, czyli nadprodukcję w wątrobie, a nie na pojedynczy wynik badania. Kilka naturalnych związków również ma poparcie w badaniach (następne pytanie), w szczególności grzyby lecznicze, ponieważ pierwsze statyny zostały wyizolowane właśnie z grzybów.
Kilka z nich jest badanych pod kątem metabolizmu lipidów, każdy poprzez inny mechanizm, i to jest sedno sprawy:
- Polisacharydy z Auricularia auricula-judae, działające na szlak reduktazy HMG-CoA, ten sam etap enzymatyczny, na który działają statyny.
- Pleurotus ostreatus (boczniak ostrygowaty), który naturalnie zawiera lowastatynę, działającą na LDL.
- Polikozanol, długołańcuchowe alkohole alifatyczne, działające na wchłanianie cholesterolu w jelitach.
- Błonnik rozpuszczalny, wiążący cholesterol w jelitach.
- Czerwony fermentowany ryż, sterole roślinne, berberyna, każdy z nich działa na odrębnych szlakach.
Schemat jest następujący: każdy z nich działa w jednym punkcie. Organizm wytwarza, wchłania, przetwarza i usuwa cholesterol kilkoma równoległymi drogami, więc zablokowanie jednej pozostawia resztę otwartą, co jest uzasadnieniem dla ich łączenia.
Statyny skutecznie obniżają LDL i są przepisywane nie bez powodu, zwłaszcza po incydencie sercowo-naczyniowym. Zgłaszane skutki uboczne: ból i osłabienie mięśni, podwyższone enzymy wątrobowe, zaburzenia trawienia, wyższe ryzyko cukrzycy typu 2 oraz, rzadziej, problemy z pamięcią i koncentracją. Zubożają również organizm w koenzym Q10, potrzebny do produkcji energii komórkowej. To, czy alternatywa jest odpowiednia, zależy całkowicie od profilu ryzyka: osoba po zawale serca jest w zupełnie innej sytuacji niż osoba z lekko podwyższonym cholesterolem bez innych czynników ryzyka.
Ponieważ cholesterol nie jest wytwarzany, wchłaniany i usuwany jedną drogą. Każdy związek działa w jednym punkcie, a zablokowanie jednego pozostawia resztę otwartą, dlatego pojedynczy ekstrakt zazwyczaj wpływa na jedną wartość, a pozostałe pozostawia bez zmian. AURI 25 firmy Zenius Labs™ opiera się właśnie na tym: zamiast większej dawki jednej substancji, łączy składniki aktywne badane w oddzielnych, równoległych szlakach, uderzając w kilka dróg jednocześnie. Formuła została zaprojektowana w oparciu o interakcje między jej częściami, a nie właściwości którejkolwiek z nich. 90 kapsułek; 1 rano, 2 wieczorem.